Dostęp do broni już jest łatwiejszy w Polsce niż w Stanach Zjednoczonych
W Polsce wciąż powiela się kłamstwo, że dostęp do broni palnej jest utrudniony. Można to uznać za prawdę jedynie w takim sensie, w jakim utrudniony jest dostęp do samochodów: wymaga przejścia prostej procedury administracyjnej, ale nie zależy od arbitralnych decyzji urzędników ani szczególnych przywilejów.
Paradoks polega na tym, że osoby najgłośniej domagające się ułatwień bardzo często nie mają pojęcia, jak obecne przepisy faktycznie działają – ani w Polsce, ani w Stanach Zjednoczonych, które zwykle stawiają za wzór. Ten tekst pokazuje, że Polakom łatwiej legalnie nabyć i nosić broń palną niż mieszkańcom wielu stanów USA, zwłaszcza tych najbardziej rozwiniętych.
Pozwolenia na broń
Nie jest prawdą, że w Stanach Zjednoczonych można po prostu wejść do sklepu i kupić broń bez żadnych formalności. We wszystkich stanach obowiązują w tej kwestii jakieś ograniczenia1. W wielu, podobnie jak u nas, trzeba w tym celu uzyskać pozwolenie.
W Polsce wystarczy raz zdobyć pozwolenie, aby móc do końca życia posiadać do kilkudziesięciu sztuk broni (w zależności od województwa). Ograniczenie dotyczy tego, ile maksymalnie sztuk możemy w dowolnej chwili posiadać, a nie tego, ile razy możemy broń sprzedać i kupić. A jeśli zajdzie taka potrzeba, pozwolenie można korespondencyjnie rozszerzyć na większą ilość broni.
Inaczej to wygląda w USA: W kilku stanach nowe pozwolenie trzeba uzyskać przed każdym zakupem2. W kilkunastu kolejnych stanach pozwolenie traci ważność po kilku latach. W zależności od stanu, uzyskanie pozwolenia może się to wiązać z koniecznością przejścia obowiązkowego szkolenia3, nawet jeśli niedawno takie szkolenie przeszliśmy lub mamy już duże doświadczenie w posługiwaniu się bronią palną. Może też oznaczać konieczność pozostawienia na policji odcisków palców, odbycia rozmowy kwalifikującej z policjantem oraz przedstawienia osób, które mogą zaświadczyć o naszym moralnym charakterze. Do niedawna w stanie Nowy Jork wymagano również przedstawienia listy wszystkich naszych kont w sieciach społecznościowych4.
W Polsce bardzo popularny rodzaj pozwolenia - pozwolenie kolekcjonerskie - nie wymaga żadnego obowiązkowego szkolenia. Trzeba zdać na policji egzamin ze znajomości przepisów i posługiwania się bronią, ale to, jak się do niego przygotujemy, pozostaje w naszej gestii. Rozmowa z policjantem również jest konieczna, ale sprowadza się do krótkiej, uprzednio umówionej, wizyty dzielnicowego w domu.
Czas oczekiwania
W Polsce czas oczekiwania na pozwolenie i zaświadczenie, z którymi natychmiast możemy udać się do sklepu po broń, wynosi maksymalnie 2 miesiące. Choć policji często zdarza się przekraczać ten termin, wysłanie przez ePUAP prostej skargi ponaglającej zgodnie z Kodeksem Postępowania Administracyjnego zazwyczaj potrafi zdziałać cuda i zaowocować natychmiastowym załatwieniem sprawy następnego dnia.
Takiego szczęścia nie mają Amerykanie. Na przykład w Los Angeles na pozwolenie trzeba czekać prawie 2 lata5, a rekordziści czekali aż 3 lata6. Również 3 lata czekali rekordziści w stanie New Jersey, choć średni czas oczekiwania wynosi tam we wszystkich miastach mniej niż rok7. W stanie Nowy Jork teoretycznie maksymalny czas oczekiwania wynosi 6 miesięcy, ale w praktyce często wydłuża się go do ponad roku8.
Kolejnym utrudnieniem, choć mniej dotkliwym, jest obowiązkowy czas oczekiwania na nowo zakupioną broń. W Polsce nie ma takiego mechanizmu, stąd w internecie możemy znaleźć rady dla strzelców, aby nie dali się namówić charyzmatycznemu sprzedawcy do zakupu czegoś zupełnie innego i droższego niż zamierzali. Takich pokus nie mają mieszkańcy stanów, w których trzeba odczekać od kilku do kilkunastu dni przed odebraniem nowego sprzętu9.
Jest to mniej uciążliwe niż czekanie 3 lata na pozwolenie, ale i tak może znacznie utrudnić życie w najmniej oczekiwanym momencie: Jeśli mamy już broń, z którą dużo trenowaliśmy, a która niespodziewanie ulegnie awarii, nie możemy w tych stanach natychmiast zdobyć zamiennika. Pół biedy, jeśli używamy jej do zabawy czy lokalnych zawodów sportowych. Gorzej, jeśli lada dzień bierzemy udział w ważnych mistrzostwach lub poważnie obawiamy się o swoje bezpieczeństwo.
Noszenie załadowanej broni
W Polsce posiadając pozwolenie na broń do celów sportowych (które bardzo łatwo uzyskać), możemy nosić przy sobie załadowaną broń wszędzie poza środkami komunikacji zbiorowej, budynkami sądów, zgromadzeniami i imprezami masowymi10.
O wiele trudniej jest być uzbrojonym np. w stanie New Jersey. Jeśli mamy tam przy sobie broń, nie możemy wejść do żadnego parku, biblioteki, muzeum, szkoły, żłobka, uniwersytetu, teatru, kina, budynku administracji stanowej lub federalnej, szpitala, kliniki, przychodni, domu opieki, baru, restauracji czy na plażę11. Oczywiście nie możemy też zostawić broni na chwilę przed wejściem, więc jeśli planujemy wizytę w jednym z tych miejsc, najprawdopodobniej musimy być nieuzbrojeni przez cały dzień. Stan Nowy Jork jest mniej restrykcyjny, ale zabrania noszenia broni w najbardziej atrakcyjnych turystycznie miejscach, w tym na Times Square12. Natomiast w stanie Maryland popełnimy przestępstwo jeśli wejdziemy z bronią do jakiegokolwiek sklepu czy zakładu, chyba że właściciel wyraźnie nam na to pozwolił13. W stanie Nowy Jork podobne ograniczenie zostało zniesione dopiero 2 lata temu decyzją sądu4.
W Polsce złamiemy prawo tylko jeśli pojawimy się załadowaną bronią w jednym z wymienionych wcześniej miejsc. W wielu innych obiektach noszenie broni jest zabronione decyzją zarządcy, ale nie grozi za to żadna sankcja - co najwyżej ochrona może nas poprosić o opuszczenie obiektu, gdyby wyszło na jaw, że jesteśmy uzbrojeni.
Dostępne rodzaje broni
Kilkanaście stanów ogranicza pojemność magazynków do maksymalnie 10 nabojów14, choć praktycznie wszystkie współczesne pistolety mają magazynki na kilkanaście do kilkudziesięciu nabojów. To ograniczenie praktycznie wyklucza obywateli z niektórych sportów strzeleckich oraz może mieć tragiczne znaczenie w sytuacji samoobrony. Mogłoby się wydawać, że kilka strzałów powinno wystarczyć do odparcia ataku, ale praktyka bywa bardziej skomplikowana: Duża liczba zdeterminowanych lub odurzonych napastników, niecelne strzały, a także celne a nawet śmiertelne strzały ale działające z opóźnieniem sprawiają, że większa ilość amunicji może decydować o życiu lub śmierci niewinnych ofiar.
Z powodu tego ograniczenia producent broni KelTec przywrócił przestarzały sposób ładowania broni bez magazynków, który ludzkość porzuciła po II WŚ15.
Podobną krytykę można wystosować wobec wprowadzonego przez 11 stanów (oraz miasto stołeczne) zakazu posiadania karabinków przypominających broń bojową16. Taka broń jest nie tylko używana w sportach strzeleckich, ale przede wszystkim może być nieoceniona przy obronie własnego domu, bo o wiele skuteczniej powstrzyma napastników. Jest przy tym łatwiejsza w użyciu przez osoby, które nie mają czasu na regularne treningi.
W Polsce nie mamy takich ograniczeń. Posiadacze najpopularniejszych typów pozwoleń - do celów kolekcjonerskich lub sportowych - mogą kupić o wiele większy asortyment broni niż wielu Amerykanów.
Podróżowanie
Ponieważ każdy stan w USA ma inne regulacje dotyczące broni palnej, a wiele z nich nie uznaje pozwoleń uzyskanych w innych stanach17, podróżowanie po kraju staje się niezwykle skomplikowane18. Każdy mieszkaniec musi dokładnie zapoznać się z prawem wszystkich stanów, przez które będzie przejeżdżać z bronią, żeby nie narazić się na zarzuty karne.
Utrudnienia w Polsce
A jakie utrudnienia występują w Polsce, których nie spotkamy w Stanach Zjednoczonych? ŻADNE.
Niektórzy narzekają, że w ogóle o pozwolenie trzeba się ubiegać, ale zasady przyznawania prawie wszystkich pozwoleń są jasne, obiektywne i pozbawione uznaniowych elementów. W wielu stanach są one o wiele surowsze niż w Polsce.
Niektórzy narzekają, że za pozwolenie i wymagane badania trzeba płacić, ale w Polsce te koszty również są niższe niż w Stanach19, a także niższe niż cena nawet najtańszego nowego pistoletu.
Bardzo często polscy strzelcy narzekają, że wymogiem uzyskania pozwolenia kolekcjonerskiego jest przynależność do dowolnego stowarzyszenia kolekcjonerskiego (koszt: 10 zł rocznie), a wymogiem uzyskania pozwolenia sportowego jest uprawianie sportu strzeleckiego (trzeba przejść szkolenie, egzamin i co roku wziąć udział w zawodach). Te narzekania na nieistotne szczegóły najdobitniej pokazują, że w Polsce bardzo łatwo można zdobyć uprawnienia do posiadania i noszenia broni.
Dlaczego Polacy mają mniej broni niż Amerykanie?
Bo jej nie potrzebują. Polska jest nieporównanie bezpieczniejszym miejscem niż USA20. W dodatku nie mamy do broni podejścia ideologicznego i nie fetyszyzujemy jej (poza niektórymi pasjonatami broni). Natomiast Amerykanie traktują ją często jako ważny element swojej tożsamości narodowej i symbol wartości, na równi z Biblią czy flagą narodową.
Broń jest nam tak bardzo niepotrzebna, że wielu krzykaczy domagających się swobodnego dostępu do broni nie ma najmniejszego pojęcia, jak łatwo można pozwolenie na broń uzyskać. Wielokrotnie gdy to wyjaśniałem, ktoś zarzucał mi kłamstwo, bo “gdyby to było tak łatwe, to nikt nie domagałby się łatwiejszego dostępu do broni i wszyscy by ją kupowali.” To znaczy, że wytworzyła się samonapędzająca się bańska dezinformacyjna: Ludzie zakładają, że dostęp do broni jest utrudniony, bo tak wiele osób domaga się ułatwień i sami dołączają do chóru, który domaga się ułatwień. Nie poświęcają przy tym nawet 10 minut, żeby sprawdzić w internecie, czy dostęp do broni rzeczywiście jest tak trudny.
Dostęp do broni w Polsce jest utrudniony tylko w jednym sensie: Tak niewielu z nas czuje potrzebę jej posiadania, że infrastruktura dla strzelców jest minimalistyczna: Jest mało strzelnic, bo nie ma zapotrzebowania na ich usługi; jest mało sklepów z bronią i amunicją, bo mało kto w nich kupuje. Przez to ciężej trenować strzelanie, a przy zakupach wobec braku konkurencji trzeba się liczyć z wysoką marżą i niedużym wyborem.
To zapewne poprawi się dopiero, kiedy “dogonimy” Zachód pod względem przestępczości. Ale tego nikomu z nas nie życzę.
-
https://legalclarity.org/18-usc-922-federal-firearm-laws-and-restrictions-explained/ ↩︎
-
https://giffords.org/lawcenter/gun-laws/policy-areas/owner-responsibilities/licensing/ ↩︎
-
https://giffords.org/lawcenter/gun-laws/policy-areas/guns-in-public/concealed-carry/ ↩︎
-
https://reason.com/2023/12/13/2nd-circuit-rejects-new-yorks-default-rule-against-guns-in-businesses/ ↩︎ ↩︎
-
https://www.nraila.org/articles/20250721/designed-to-fail-permit-processing-in-the-city-of-angels ↩︎
-
https://www.visaverge.com/news/doj-sues-la-county-sheriff-over-unreasonable-concealed-carry-delays/ ↩︎
-
https://bearingarms.com/john-petrolino/2024/12/29/top-10-worst-towns-in-nj-on-permit-to-carry-issuance-delays-n1227241 ↩︎
-
https://thegunzone.com/how-long-to-get-a-concealed-carry-permit-in-new-york/ ↩︎
-
https://giffords.org/lawcenter/gun-laws/policy-areas/gun-sales/waiting-periods/ ↩︎
-
https://apnews.com/article/new-york-guns-restrictions-appeal-second-amendment-4aa7bb4d668a3c452c8316fd31531588 ↩︎
-
https://wearearmed.com/marylands-gun-safety-act-2023-restricts-carry-in-sensitive-places/ ↩︎
-
https://giffords.org/lawcenter/gun-laws/policy-areas/hardware-ammunition/large-capacity-magazines/ ↩︎
-
https://www.nrawomen.com/content/review-the-keltec-pr-57-pistol ↩︎
-
https://giffords.org/lawcenter/gun-laws/policy-areas/hardware-ammunition/assault-weapons/ ↩︎
-
https://www.americanconcealandcarry.com/crossing-state-lines-the-interstate-nuances-of-concealed-carry-laws/ ↩︎
-
W Polsce wszystkie koszty związane z pozwoleniem kolekcjonerskim możemy zamknąć w 1 500 zł, podczas gdy w niektórych stanach trzeba płacić setki lub nawet tysiąc dolarów i to przed każdym zakupem: https://www.militarymodelling.com/blog/how-much-are-gun-license/ ↩︎
-
https://www.nationmaster.com/country-info/compare/Poland/United-States/Crime/Violent-crime ↩︎